Read Time:27 Second
Żegnajcie, mili chłopcy, nie będzie już prywatek
Nie będzie dzikich orgii ani wycieczek latem
Ach, co ja teraz zrobię, trzy lata zmarnowane
Przez cholerne robaki lekarzem nie zostanę
Ref. Bo bielinek kapustnik zjadł ojcu całe plony
A na dodatek jabłka wszystkie były zarobaczone
Cały ogród tatusia, co wielki dawał dochód
Zjadły wstrętne robaki, jak rdza zżera samochód
Nie będzie już zaliczeń, niczego nie wymyślę
Ni żadnych załączników tatulo już nie przyśle
Ach, co ja teraz zrobię, trzy lata zmarnowane
Przez cholerne robaki lekarzem nie zostanę
Ref. Bo bielinek kapustnik…
Ja mam wieeelką prośbę o udostępnienie chwytów na gitarę do tej piosenki! Pamiętam ją z obozów, ale nijak nie umiem jej zagrać 🙁
Przepraszam za opóźnienie ale komentarz się zapodział pośród spamu 🙂
Dotarłem do takich chwytów:
Zwrotka
a G
F E
Ref
d7
G C
a d
G C
A7 d7
Mam też śpiewnik dh Moniki Kowalczyk-Kogut w pdf, mogę wysłać mailem jeśli dh chce 🙂