1.Pod Szarejką zaczyna się lato
Wysmażone słońcem na skwarek
Z białej drogi wstążką we włosach
Z żaglem nieba szytym na miarę.
Dnie żywicą tu pachnie i wodą
Przecinane na pół ulewami
Z czapy lasu dymi jak z pieca
Prosto w serce sypiąc gwiazdami
Ref. Wpadasz tu na chwilę
Przelotną jak śmiech
I nasiąkasz ciszą
Jak mech
Wpadasz tu ze świata
Zepsuty jak grzech
I nasiąkasz ciszą
Jak mech
2.Bez zegarka i bez kalendarza
Zanurzony w ściółce po szyję
Złoty lipiec przypomni ci znowu
Kogo kochasz i po co żyjesz
Ref. Wpadasz tu na chwilę…












