Wszystkie wpisy, których autorem jest Krzysztof Domański

Kain i Abel

0 0
Read Time:30 Second

Na imię mam Abel i zaprowadzę Cię
Gdzie co dzień kładę swego imienia cień
Rzeźbiłem mostem twój profil i białych skał
Możesz już zasnąć w sino czerwoną dal

Ref. Pokaże Ci całkiem inne sny
Dzisiaj pokażę Ci

Na imię mam Abel i zaprowadzę Cię
Gdzie co dzień zdradę na plecach muszę nieść
Gładziłem rzeką Twoja zmarzniętą twarz
Słońce pod ręka, teraz już możesz spać

Ref. Pokaże Ci całkiem inne sny
Dzisiaj pokażę Ci

Na imię masz Kain i przyjdziesz ze mną
Gdzie się rozstaję na sześć tysięcy lat
Moje spojrzenie na kamieniu będziesz rył
Aż wsiąkniesz w ziemię kroplą krzepnącej krwi

Piosenka na stulecie

0 0
Read Time:47 Second

Mam buty zniszczone, bo przeszły cały świat,
W plecaku mam mundur i plecak pełen łat.
A w kręgu przyjaciół, przy ogniu wieczorami
Marzymy, gadamy, karmieni piosenkami

Ref. To mija już 100 lat
Z harcerstwem za pan brat
Wśród wielu ważnych dat
Zmieniamy wokół świat.

Sto szlaków schodzonych w skarpetach mokrych deszczem
I zlotów z bigosem, i milion wspomnień jeszcze
A gdyśmy zmęczeni – Lubianka czeka w ciszy
Namioty stawiamy i śpiew miasto głuszy.

Ref. To mija już 100 lat
Z harcerstwem za pan brat
Wśród wielu ważnych dat
Zmieniamy wokół świat.

Rzuceni jak iskry, w sto światów w siną dal
Wracamy do bliskich, co czują tak jak ja
Bo przyjaźń harcerska jest warta każdych kwot,
Jesteśmy tu razem bo dziś „stuletni” zlot.

Ref. To mija już 100 lat
Z harcerstwem za pan brat
Wśród wielu ważnych dat
Zmieniamy wokół świat.

Mamy siłę większą gdy
Przyjaciółmi ja i ty,
I duma w sercu gdyż,
Na piersi błyszczy krzyż.

XXXI Rajd Jędrusiowy

0 0
Read Time:35 Second

W dniach 11-13.11.2016 odbył się 31. Rajd Szlakami „Jędrusiów”, w którym wzięła udział także Stojedenastka.

Pierwszego dnia uczestniczyliśmy w miejskich obchodach Dnia Niepodległości, a następnie lekko okrężną drogą dotarliśmy na nocleg. Jednym z naszych zadań w trakcie rajdu było nagranie krótkiego filmu na podstawie 3 słów: kruk,  krab, oraz deszcz. Efekty naszej pracy możecie zobaczyć poniżej.

Drugiego dnia rajdu przeszliśmy się pod mogiłę dwóch Jędrusiów: „Junaka” i „Kokoszki”, którzy polegli na tych terenach. Tam odbył się uroczysty apel wszystkich tras rajdu. Trzeci dzień ograniczył się do podsumowania rajdu i wręczenia nagród dla uczestników.

Gibowe Przyrzeczenie

0 0
Read Time:16 Second

20160801_181250

Nasz obóz powoli dobiega końca, relacja wkrótce, jednak już teraz możemy powiedzieć, że w Gibach do kręgu pełnoprawnych harcerzy dołączyło pięć nowych osób.

1 sierpnia o godzinie 17 rozpoczął się alarm mundurowy, w trakcie którego do złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego dopuszczeni zostali: Ada Chojnacka, Kamila Puton, Kasia Gałęzia, Ola Mergalska i Marek Kasperkiewicz.

58. Harcerski Rajd Świętokrzyski

0 0
Read Time:42 Second

W dniach 02-05.06.2016r. odbył się kolejny, już 58 Ogólnopolski Rajd Świętokrzyski organizowany przez Hufiec ZHP Starachowice i Kielecką Chorągiew ZHP.
Dla patrolu 111 ADH, o wdzięcznej nazwie „Przejście z wazy do czajniczka”, był to udany czterodniowy okres wędrówek szlakami Gór Świętokrzyskich. Harcerze spędzili czas na dobrej zabawie, podczas której ćwiczyli różne umiejętności (takie jak szyfrowanie czy pomoc medyczna) i poszerzali wiedzę na temat Cichociemnych, których motyw został poruszony w tym roku. Bez względu na nieco dokuczliwą pogodę, udało im się w dobrych nastrojach dotrzeć na zlot w Wąchocku, gdzie czekał ich koncert harcerskiego zespołu wokalno-instrumentalnego „Miłość jest przereklamowana” oraz występ, do ostatniej chwili niezdradzonej gwiazdy wieczoru, którą okazał się kultowy zespół „Na Bani”. 13444142_307740442917684_142712163_n 13454070_307739286251133_1459305489_n 13451205_307741129584282_1039537575_n
Ponadto stojedenastka wyniesie z rajdu miłe wspomnienie w postaci III miejsca zajętego na VII trasie i nagrody praktycznej-kuchenki gazowej.

Autor tekstu: Kamila Puton

We wtorek po sezonie

0 0
Read Time:33 Second

Złotym kobiercem wymoszczone góry
Jesień w doliny przyszła dziś nad ranem,
Buki czerwienią zabarwiły chmury,
Z latem się złtym właśnie pożegnłem…

Ref: We wtorek w schronisku po sezonie
W doliny wczoraj zszedł ostatni gość…
Za oknem plucha, kubek paży w dłonie
I tej herbaty, i tych gór mam dość.

Szaruga niebo powoli zasnuwa,
Wiatr już gałęzie pootrząsał z liści.
Po wiatr pod górę znowu sam zasuwam –
Może w schronisku spotkam kogoś z bliskich.

Ref: We wtorek w schronisku…

Ludzie tak wiele spraw muszą załatwić,
A czas płynie wolno – panta rhei…
Do siebie tylko już nie umiem trafić –
Kochać to więcej z siebie dać czy mniej…

Ref: We wtorek w schronisku…

Biała pastorałka

0 0
Read Time:24 Second

Pastorałko nieś się biała
(Nasypało tego roku)
I na ziemie osowiałą
Przynieś spokój, spokój, spokój

Nieś się biała pastorałko
Słowo niech się ciałem stanie
Ty muzyko zaś nam szparko
Przykaż taniec, taniec, taniec

Hejże nocy! – babo czarna
Tak ci w gwiazdach nie do twarzy
Pozwól sierp księżyca zabrać
Pozwól marzyć, marzyć, marzyć

Że już skarbce napełnione
Mimo klęski urodzaju
Stoły wszystkie zastawiono
W naszym kraju, w naszym kraju

Pastorałko w czapie białej
(Nasypało tego roku)
Ziemi dziwnie rozszalałej
Przynieś spokój, spokój, spokój

Ballada o krzyżowcu

0 0
Read Time:1 Minute, 0 Second

Wolniej, wolniej, wstrzymaj konia, dokąd pędzisz w stal odziany?
Pewnie tam, gdzie błyszczą w dali Jeruzalem białe ściany.
Pewnie myślisz, że w świątyni zniewolony Pan twój czeka,
Abyś przyszedł Go ocalić, abyś przyszedł doń z daleka.

Łam daba daba daj, Łam daba daj, gdzie słońca blask
Tam jesteś ty i jestem ja…

Wolniej, wolniej, wstrzymaj konia, byłem dzisiaj w Jeruzalem.
Przemierzałem puste sale, Pana twego nie widziałem.
Pan opuścił święte miasto przed minutą, przed godziną.
W chłodnym gaju na pustyni z Mahometem pije wino.

Łam daba daba daj, Łam daba daj, gdzie słońca blask
Tam jesteś ty i jestem ja…

Wolniej, wolniej, wstrzymaj konia, chcesz oblegać Jeruzalem?
Strzegą go wysokie wieże, strzegą go Mahometanie.
Pan opuścił święte miasto, na nic poświęcenie twoje
Po co niszczyć białe wieże, po co ludzi niepokoić.

Łam daba daba daj, Łam daba daj, gdzie słońca blask
Tam jesteś ty i jestem ja…

Wolniej, wolniej, wstrzymaj konia. Porzuć walkę niepotrzebną.
Porzuć miecz i włócznię swoją i jedź ze mną i jedź ze mną,
Bo gdy szlakiem ku północy podążają hufce ludne
Ja podnoszę dumnie głowę i odjeżdżam na południe.

Łam daba daba daj, Łam daba daj, gdzie słońca blask
Tam jesteś ty i jestem ja…

Bal (Niebieski panie dyrektorze)

0 0
Read Time:39 Second

Pociemniał blask i moc truchleje, radio nadaje o pokoju.
Znak to, że musi – idą święta – kiermasz dobroci i nastroju.
Niebieski Panie, Dyrektorze, nim się pojawi pierwsze danie –
na wigilijnym, białym stole – znajdziesz coroczne moje podanie.

Ref. Zamień mój żal na bal, na bal, a sny pozamieniaj na dni.
Dla Ciebie to kwestia zmiany liter, dla mnie to życie.

Być może po mnie pozostanie tak popularne dziś „niewiele”,
nie jest tak trudno trafić z życiem między UNESCO a skup butelek.
Wiem, nie ma sensu ni powodu, abym cię prosił o ratunek,
to tylko moje małe sprawy, ty masz na głowie ten gatunek.

Ref. Zamień mój żal na bal…

Niebieski Panie, Dyrektorze, gdzieś między karp, a śledź w śmietanie
składam co roku, mimo wszystko, to podniszczone już podanie.

Ref. Zamień mój żal na bal…