Read Time:49 Second
Psy już szczekają na dobranoc
Pora nam wracać do siebie
Dziś na długo nie zostanę
Bo coraz mokrzej jest na niebie
I tak się za chwilę spotkamy
Gdzieś we śnie, każde w swoim łóżku
Szkoda tylko, że to co mnie czeka
Nie twoją dłonią, lecz moją jest poduszką
Gdzieś we śnie, każde w swoim łóżku
Szkoda tylko, że to co mnie czeka
Nie twoją dłonią, lecz moją jest poduszką
Ref. Każde z nas ma inne zabawki
Które płaczą, kiedy je zostawić
A że nie pasują do tej samej szafki
Trzeba się swoimi tylko bawić
A to był nasz ostatni wieczór
Ty musisz komuś opowiedzieć bajkę
Ja na szczęście nic nie muszę
Tylko poczuć przed zaśnięciem dobrą fajkę
Taki już piękny jest świat
Że nie wszystko się daje ze sobą połączyć
Nocna taksówka nie bardzo pasuje
Do konia pędzącego po łące
Ref. Każde z nas ma inne zabawki…
I na pewno nie tak łatwo pozbędę się nocy
Rozpalonych kroków wokół twoich sennych rzęs
Zepsutymi zabawkami ostrzelam cię z procy
Za daleko będę by zobaczyć w oczach ślady łez
Ref. Każde z nas ma inne zabawki…