Czas nam sosny do ziemi pochyla,
już niejedną złamał po drodze.
Coś się rodzi, coś mija co chwila,
a gwiazdy mieszkają w jeziorze.
W oczach dziewczyn iskierki te same,
co wskoczyły tam prosto z ogniska,
córki nagle zmieniają się w mamy
i bledną adresy na listach.
Ref.: Co nas przy sobie trzyma – drużyna,
gdzie dla przyjaźni miejsce – serce,
jak w cichym porcie keja – nadzieja
cichutko sobie czeka na więcej.
Co nasze drogi zmienia – marzenia,
co ważne jest i było – miłość,
co przetrwa każdą zamieć – pamięć,
o tym co się razem przeżyło…
Stare sosny widziały już wiele,
młodym ciągle do nieba daleko,
szumią swoje pytania przez zieleń,
jak wygrać z kamieniem i rzeką.
Przytuleni do kory bezpiecznie,
nie dajemy się burzom i czasom,
przed ulewą nas chroni skutecznie
z rudej trawy zrobiony parasol.
Ref.: Co nas przy sobie trzyma – drużyna…